Młody kierowca i jego pierwsze kroki za kierownicą – czy warto go ubezpieczyć?

Praktyka czyni mistrza – to powiedzenie idealnie pasuje, jeżeli chodzi o sztukę prowadzenia samochodu. Składka za ubezpieczenie młodego kierowcy jest dużo wyższa niż osoby doświadczonej za kierownicą. Działanie takie jest jednak w pełni zasadne, zważając na statystyki. Co zatem jest dla nas korzystniejsze użyczać niedoświadczonemu kierowcy naszego pojazdu, czy wykupienie polisy na niego?

Użyczanie z oszczędności

Nim młody kierowca, który ma za sobą dopiero kilkadziesiąt godzin za kierownicą, które zaliczył podczas kursu, nabierze doświadczenia, musi minąć trochę czasu, a raczej kilometrów. Sztuka wyprzedzania, parkowania, czy innych manewrów wymaga precyzji i dokładności, którą zdobywa się z czasem. Dlatego należy wierzyć umiejętności młodych kierowców z ograniczonym zaufaniem. Wielu z opiekunów ze względu na wysokie koszty ubezpieczenia decyduje się na użyczanie swojego pojazdu. Niestety takiej decyzji możemy żałować.

Niepokojące statystyki

Jak wskazują niepokojące statystyki, które udostępnia Policja najmłodsi kierowcy, w wieku 18 – 24 lat są sprawcami co piątego zdarzenia drogowego (według danych policji z 2018 roku, 19% wypadków to te z udziałem kierowców do 25 lat). Ten czynnik głównie wpływa na zwiększenie wysokości składek za młodych kierowców. Użyczenie samochodu i niezgłoszenie tego faktu ubezpieczycielowi może nieść ze sobą przykre konsekwencje.

Konsekwencje braku ubezpieczenia młodego kierowcy

Skutków takiej decyzji nie odczujemy, do momentu aż młodociany kierowca nie spowoduje stłuczki, czy poważniejszej kolizji. W takiej sytuacji najczęściej towarzystwa ubezpieczeniowe dokonują ponownej rekalkulacji naszej składki ubezpieczeniowej – tym razem już uwzględniając realnego drugiego użytkownika, jakim jest młody kierowca. Co więcej, w takiej sytuacji zostaniemy pozbawieni przysługujących nam zniżek za bezszkodową jazdę, nawet jeżeli to nie my znajdowaliśmy się za kierownica pojazdu w momencie zdarzenia.

Czy warto ubezpieczać młodego kierowcą?

Prawdopodobieństwo zdarzenia z udziałem młodego kierowcy jest na tyle wysokie, że nie ma sensu unikać ochrony ubezpieczeniowej w tym zakresie. Zdarzenie drogowe nie dotyczy, przecież tylko poważnego wypadku. Tu mowa także o stłuczce, która często mimo niegroźnych ma pierwszy rzut oka skutków może powodować wysokie koszty naprawy. Bardzo często stosowanym w praktyce rozwiązaniem, jest ustanowienie młodego kierowcy współwłaścicielem naszego pojazdu. Tym samym nasz świeżo upieczony kierowca, będzie już figurował jako pełnoprawny użytkownik pojazdu. W ten sposób składka nie będzie aż tak wysoka, jak w przypadku pełnej własności pojazdu młodego kierowcy.

Ubezpieczenie daje nam poczucie bezpieczeństwa i zapewnia ochronę – warto więc z tego korzystać.

Polub nasz artykuł

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
Linkdin
Share on pinterest
Pinterest